Darmowy kurs ‚Scandinavian Film and Television’

11

27/01/2014 - autor: mittnorge

Hei!

Znajomi mnie straszą, że życie kulturalne w Norwegii zieje nudą i że lepiej bym sobie jakieś nowe hobby wynalazła. Myślałam nawet o robieniu na drutach! Poddałam się jak zobaczyłam ile trzeba ogarnąć: to ściegi (ryżowe, drabinkowe, francuskie, ukośne itd… 😀 ), to oczka takie a siakie, trylion rodzajów włóczek… No nie dla mnie.

I wtedy przypomniałam sobie o kursach MOOC (Massive Open Online Courses). Są to bezpłatne szkolenia on-line, często z darmowymi certyfikatami. I tak można nauczyć się czegoś o inżynierii środowiskowej, podstawach przedsiębiorczości, historii architektury rzymskiej, prawie karnym czy nanotechnologii. Co ciekawe można też znaleźć szereg kursów językowych: francuski, holenderski, chiński, japoński a nawet suahili czy dari i farsi! Niestety póki co nie ma kursów norweskiego…

Na razie więcej nie napiszę bo jeszcze żadnego nie przerabiałam. Zapisałam się jednak na ‚Scandinavian Film and Television’. Kurs jak najbardziej w temacie, o norweskim kinie też będzie. Organizowany jest przez duński uniwersytet, wszystko po angielsku, więc dobra opcja by i ten język podszkolić, a robię to teraz nader intensywnie. Start 3 lutego jakby kto chciał 🙂

Tu o kursie:

https://www.coursera.org/course/scanfilmtv

A tu już ogólnie lista MOOC:

http://www.mooc-list.com/

PS. Za miesiąc o tej porze będę w NO!

Reklamy

11 thoughts on “Darmowy kurs ‚Scandinavian Film and Television’

  1. polkawnorwegii pisze:

    A gdzie dokladnie sie wybierasz? 🙂

    Nie mialam pojecia o takich kursach dzieki za wstawkę zaraz ogarne moze sama sie zapiszę 🙂

  2. Pati pisze:

    Czy ja wiem, czy zieje nudą? Raczej nie, ale musisz sie nastawić na to że bardzo cięzko jest się zaprzyjaźnić z Norwegami bo są aspołeczni. Albo raczej „Nie lubią zaprzyjaźniać się z obcymi” 🙂 Jak masz konto na couchsurfingu to na pewno znajdziesz poprzez to masę rozrywek bo strony norweskich miast na couchu wprost kwitną, tyle tam różnych wydarzeń i eventów się organizuje. I jak się ogarniesz już w Norwegii to któregoś weekendu przylecę do Stavanger i pozwiedzamy razem 🙂

    • mittnorge pisze:

      W Bergen pewnie jest lepiej jak w Stavanger, ale co ja tu będę pisać, jeszcze mnie tam nie ma 🙂 Couchsurfing już dawno ogarnęłam i w przypadku Stavanger to niestety nie ma zbyt wielu wydarzeń, jakieś gry planszowe i outdoor, ale już ja to zmienię 😀 A wiesz, bardzo chciałam pojechać do Bergen właśnie, ale znalazłam fajną rodzinkę w Stavanger i tak już zostało 🙂

  3. salaga pisze:

    Hej! Dzięki za link, super sprawa, na pewno przejrzę. Mi tu na tej dalekiej północy i do tego w małej mieścinie życie towarzyskie faktycznie nie kwitnie 😉 ale za to widoki przepiękne! Powodzenia na początek, przyda Ci się na pewno. Iloma dziećmi i w jakim wieku będziesz się zajmować? Pozdrawiam, Agata

    • mittnorge pisze:

      Hej Agata! W niesamowite miejsce Cię wywiało! Nie mogę się napatrzeć na zdjęcia! Na pewno tam pojadę. Moje dziewczyny mają 8 i 10 lat, a czy są urocze i grzeczne to przekonam się za 3 tygodnie 🙂 Powodzenia z Twoimi 2-latkami i poczytaj może o ‚buncie dwulatka’, przyda się żeby bez problemu dogadać się z dzieciakami 😉

  4. Zajrzałam do linka, ale odstraszyła mnie wzmianka o pisaniu prac. Może wiesz więcej o tym, jak to funkcjonuje?
    Powodzenia w Norwegii! 🙂

    • mittnorge pisze:

      Hej, wg sylabusa będzie trzeba napisać dwa krótkie (300-500 słów) eseje. Mnie też to troszeczkę odstrasza zwłaszcza, że jest deadline, ale dobrze jest poćwiczyć pisanie po angielsku. A kurs jest całkiem ciekawy dla miłośników kina, w szczególności szwedzkiego i duńskiego 🙂

  5. Kamila pisze:

    Hej 🙂 Wielokrotnie byłam w Stavanger, mieszka tam prawie cała moja rodzina (spokojnie kilkanaście osób będzie :D, ciocie z mężami, dziećmi, babcia…). Będę tam za 2 tygodnie. Jeżeli chcesz cokolwiek wiedzieć to pisz. To mój blog http://au-pair-uk.blogspot.com/ , możesz pisać przez ,,skontaktuj się” na moim profilu albo przez komentarze. W każdym bądź razie życzę powodzenia i służę pomocą 🙂
    I nie narzekaj na Stavanger, nie widzę wyższości Stavanger nad Bergen (taa, w Bergen też mam rodzinę) ale świeższe informacje będę miała za 2 tyg 🙂

    • mittnorge pisze:

      Czy tam jest nudno czy nie to przekonam się już wkrótce 🙂 A tak jak Ty przyjedziesz to ja kilka dni później dojadę, więc mam nadzieję, że się zobaczymy!

  6. Lejdish pisze:

    Hei! Przez przypadek znalazłam Twojego bloga. 🙂 Ja za niedługo również zaczynam jako au pair w miejscowości Randaberg, to 15 min od Stavanger! Szukam tam sobie nowych znajomych, może chciałabyś pozostać ze mną w kontakcie? Jeżeli tak, to proszę odezwij się do mnie na maila lejdish@wp.pl 😀 Byłoby mi bardzo miło 🙂 Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: